Nie wiem, czy to zauważyliście, ale ta Religia Jezusa Chrystusa, Króla Żydowskiego i Polskiego, polega na tym, aby donosić władzy!
U katolików do czynności, do nawyku donoszenia indoktrynuje się i przyucza już dzieci!
Nazywane jest to "sakrament pojednania". Polega to na tym, że już katolickie dzieci przyucza się, aby donosiły do funkcjonariuszy Kościoła Katolickiego przede wszystkim NA SIEBIE SAMYCH... Nazywają to "Spowiedź" i uczą, że po takim "wyspowiadaniu się" na ucho kapłana katolickiego, katolik poczuje ulgę na duszy i dostanie w nagrodę rozgrzeszenie, czyli odpuszczenie kary w piekle.
Odwrotnie! Jeśli by katolik zaniechał donoszenia na siebie i innych do swojego katolickiego kapłana, to łamie ważne przykazania kościelne i za karę czekają go wieczne męki w piekle, bo Jezus bardzo nie lubi jak się nie donosi do jego kapłanów o grzechach swoich i inszych przy okazji!..
Czynność donoszenia o swoich i inszych przewinach jest u katolików podniesiona do wielkiej rangi "sakramentu" - czyli jest to czynność uświęcona przez Kościół.
Wskrzesiciel narodu. To namiestnik wolności na ziemi widomy!
On to na sławie zbuduje ogromy
Swego kościoła!
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery;
A imię jego Czterdzieści i Cztery.
Showing posts with label Kościół Katolicki. Show all posts
Showing posts with label Kościół Katolicki. Show all posts
2012-10-06
2012-10-02
Kate Middleton, Jezus a sprawa nagich piersi
Niedawno małżenska para princów Wiliama i jego żony Katherine,Kate wyjechała do Francji na wczasy w słonecznej pogodzie.
W związku z tym doszło do wielkiego międzynarodowego skandalu, ponieważ okazało się, że jakiś fotograf z "kolorowego magazynu" "Closer" z Francji sfotografowaą opalającą się princową parę z nagimi piersiami. Doszło do publikacji zdjęć princesy Katherine w kolorowych magazynach dla gawiedzi. Na to bardzo oburzono się w Wielkiej Brytanii, gdyż doszło do rzeczy niebywałej i wielce skandalicznej, że wyszło na jaw, że princesa Katherine ma pierś i że ktoś inny niż jej własny małżonek William mógłby tę pierś princesy zobaczyć.
Doszło do międzynarodowego skandalu, do działań dyplomatycznych, do działań prokuratury, działań sądu... oh! i ah! bo princesa ma zdjęcia nagiej piersi na wczasach podczas opalania się!!
Minęło parę tygodni i jak donoszą media, ta sama princowa para udała się w podróż do dalekich krajów.. William i Kate polecieli do krajów, w których normalne, zdrowe na ciele i umyśle żeny nic specjalnego nie sobie robią, a na pewno nie robią problemu i skandalu z tego, że chodzą z nagimi piersiami.
http://www.economist.com/node/21563328
Półnagie żeny z nagimi piersiami i wielkimi na nich poganskimi cycami gościnnie witały princową parę z Chrześcijanskiej Europy u siebie...
Nie było przy tym żadnego skandalu! Nie było protestów, oburzenia, prokuratury, sądów, dyplomatycznych zabiegów na skalę międzynarodową.. Nagie piersi tamtych poganskich żen są widoczne dla ludzi na całej planecie i nie przynosi to tamtym poganskim żenom żadnej hańby, wstydu, poniżenia, skandalu, znieważenia, itp itd..
DLACZEGO?
Otóż odpowiedź jest prosta..
Tamte poganskie żeny z nagimi piersiami są poganami. One nie przywiązują żadnej wagi do nauk niejakiego Jezusa z Nazaret, starożytnego guru z Israela, w odróżnieniu od rodziny rojalnej Williama i Kate.
Jezus bardzo nie lubi nagości! Jezus nie lubi żen a na pewno ich żeńskich atrybutów... Jezus za nagość wysyła grzeszników do piekła na wieki!...
Wniosek jest taki, że jeżli chcecie żyć naturalnie i czuć się ze sobą samym swobodnie, to musicie uwolnić się od Jezusa.
W związku z tym doszło do wielkiego międzynarodowego skandalu, ponieważ okazało się, że jakiś fotograf z "kolorowego magazynu" "Closer" z Francji sfotografowaą opalającą się princową parę z nagimi piersiami. Doszło do publikacji zdjęć princesy Katherine w kolorowych magazynach dla gawiedzi. Na to bardzo oburzono się w Wielkiej Brytanii, gdyż doszło do rzeczy niebywałej i wielce skandalicznej, że wyszło na jaw, że princesa Katherine ma pierś i że ktoś inny niż jej własny małżonek William mógłby tę pierś princesy zobaczyć.
Doszło do międzynarodowego skandalu, do działań dyplomatycznych, do działań prokuratury, działań sądu... oh! i ah! bo princesa ma zdjęcia nagiej piersi na wczasach podczas opalania się!!
Minęło parę tygodni i jak donoszą media, ta sama princowa para udała się w podróż do dalekich krajów.. William i Kate polecieli do krajów, w których normalne, zdrowe na ciele i umyśle żeny nic specjalnego nie sobie robią, a na pewno nie robią problemu i skandalu z tego, że chodzą z nagimi piersiami.
http://www.economist.com/node/21563328
![]() | |
| Bez Jezusa możesz być sobą! |
Półnagie żeny z nagimi piersiami i wielkimi na nich poganskimi cycami gościnnie witały princową parę z Chrześcijanskiej Europy u siebie...
Nie było przy tym żadnego skandalu! Nie było protestów, oburzenia, prokuratury, sądów, dyplomatycznych zabiegów na skalę międzynarodową.. Nagie piersi tamtych poganskich żen są widoczne dla ludzi na całej planecie i nie przynosi to tamtym poganskim żenom żadnej hańby, wstydu, poniżenia, skandalu, znieważenia, itp itd..
DLACZEGO?
Otóż odpowiedź jest prosta..
Tamte poganskie żeny z nagimi piersiami są poganami. One nie przywiązują żadnej wagi do nauk niejakiego Jezusa z Nazaret, starożytnego guru z Israela, w odróżnieniu od rodziny rojalnej Williama i Kate.
Jezus bardzo nie lubi nagości! Jezus nie lubi żen a na pewno ich żeńskich atrybutów... Jezus za nagość wysyła grzeszników do piekła na wieki!...
Wniosek jest taki, że jeżli chcecie żyć naturalnie i czuć się ze sobą samym swobodnie, to musicie uwolnić się od Jezusa.
Nie masz Jezusa - nie masz problemu!
Czuj się wolny! Bądź sobą!
No Jesus - no problem!
Feel free! Be yourself!
2012-09-27
Grzeszne zabawy katolików
Przez j4s4
27.09.12, 11:07
… to nie były otrzęsiny a ceremonia towarzysząca …przekraczaniu równika! Tylko "dyrektor" nie zdążył zapisać się do związku zawodowego "maszynistów okrętowych"! Dlaczego maszynistów okrętowych, bo to dla "szefa maszyny" zarezerwowana jest fucha odstawiania neptunowej małżonki Prozerpiny, wystawiającej umazane towotem "kolanka" do "całowania" pchających się pod równikiem po raz pierwszy! A że to nie była'''szkoła morska" tylko, salezjańska no to co?
… a certyfikaty "przekroczenia" równika, "ta" Prozerpina też wystawiała? Po prostu w garderobie zaprzyjaźnionego teatru nie było takiego gadżetu jak ciuszki Neptunowej Prozerpiny, a może związek zawodowy marynarzy obsługujących maszynownie nie zgodził się na … profanację …?
@j4s4
Dziękuję za twoje komentarze!
Ocena wydarzeń u Salezjanów
Uświadomiłem sobie właśnie, że jeśli to by była prawda, że tamten kapłan Salezjanin bawił się z katolickimi dziećmi w "zabawy żeglarskie", czyli w otrzęsiny wzorowane na żeglarskich zwyczajach i odgrywał by sam albo postać Pana Boga Neptuna albo jego boskiej małżonki Pani Bogini Prozerpiny……to by znaczyło, że Salezjanie w swoim Katolickim Gimnazjum bawili się w zabawy niechrześcijanskie ale poganskie!!!
Dla mnie to wygląda na złamanie jednego z najważniejszych przykazań katolików:
"Nie będziesz mieć innych bogów przede mną!" (Panem Bogiem Jahu)
Coś mi się wydaje, że obraz katolików jaki wyłania się z tej sprawy, jest coraz gorszy….
Oto w Lubinie katoliccy rodzice wysyłają swoje dzieci do specjalnego katolickiego gimnazjum Salezjanów po to chyba właśnie, aby je tam poddawać "typowo katolickiemu" wychowaniu i kształceniu.
Ale już w pierwszych dniach w nowej katolickiej szkole, szkole prowadzonej przez katolicki kler, okazuje się, że kadra pedagogiczna tej szkoły poddaje nowych uczniów, katolickie dzieci, takim obrzędom, które kojarzą się z:
- zabawami z elementami seksualnymi i to w miarę perwersyjnymi
- dominacji (katolickie dzieci na kolanach przed kapłanem katolickim)
- sadyzmu (katolicki kapłan trzyma jakiś KIJ na te katolickie dzieci, klęczące przed nim i jedzące śmietanę z jego kolana)
- zabawami poganskimi i oddawaniem czci BOGOM dawno-romanskim, czyli bogom jak najbardziej politeistycznym i niechrześcijanskim (Neptun albo Prozerpina)
Przyuczanie dzieci do grzechu w katolickim gimnazjum
Rozumiem przeto, że w gimnazjum katolickim u Salezjanów przyucza się młode pokolenie katolików do grzechu, stosując grzech i grzeszne metody jako metody wychowawcze.- Katoliccy Salezjanie używali "grzechu nieczystości" (seksualnej), bawiąc się dmuchaną śmietaną na kolanie w zabawę, która dla mnie jest "katolicką zabawą w lizanie spermy". Było to "grzeszenie myślą". Było to "nieobyczajne bałamucenie dzieci"… Skrybałem o tym w innym skryble wcześniej.
- Katoliccy Salezjanie używali grzechu "bałwochwalstwa", "bawienia się w 'innych bogów'". Wszak onegdaj jeden z bogów Israela, tzw. "Bóg Ojciec", czyli bóg Jahu, dał Israelowi przykazania a wśród nich to przykazanie PIERWSZE I NAJWAŻNIEJSZE: "Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną"
PIERWSZE PRZYKAZANIE DEKALOGU (część I)Z powyższego, zawartego w naukach Kościoła Katolickiego, wynika dość jednoznacznie, że tamte "otrzęsiny u Salezjanów" doprowadziły tamte katolickie dzieci do:
„Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! /…/. Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wj 20, 2-5) "Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz" (Mt 4,10).
Wprowadzenie
Pierwsze przykazanie: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną” nakłada obowiązek stawiania Boga na pierwszym miejscu w naszym życiu. Tego Boga mamy poznać przez wiarę, Jemu w pełni zaufać i umiłować Go przez wypełnianie Jego woli wyrażonej w przykazaniach.
/…/
Oprócz wiary, nadziei i miłości pierwsze przykazanie przypomina o obowiązku służenia jedynemu Bogu. Służba ta wyraża się przez adorację, modlitwę, ofiarę, składanie Bogu przyrzeczeń i ślubów, które mają być wypełnione.
Potępionymi przez pierwsze przykazanie grzechami przeciwko służeniu jedynemu i prawdziwemu Bogu jest: zabobon, bałwochwalstwo, wróżbiarstwo, praktyki magiczne, kuszenie Boga, świętokradztwo, symonia.
- Grzechu bałwochwalstwa
- Grzechu świętokradztwa
- Grzechu zabobonu
- Grzechu praktyk magicznych
- Grzechu zdrady Bogów Israela (Jahu, Jahuszua, Duch Św., Miriam) a bawienie się z Bogami Romy,Romanów (Neptun, Prozerpina)
Otóż oni na oburzenie ich grzesznymi zabawami odpowiadają jeszcze większą ilością grzechu!
Oto opublikowani publicznie teksty w których publicznie łgają na temat tamtych otrzęsin! Oskarżają bezpodstawnie reporterów lokalnych i innych mediów. Tak więc publicznie dopuścili się grzechu "mówienia fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu"!
Na swojej stronie internetowej gimnazjum-lubin.salezjanie.pl opublikowali dnia 2012-09-18 swoje "stanowisko", w którym oburzali się, zaprzeczali faktom i łgali, składali fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu.
Pytanie o wiarygodność załganych katolików
Jeśli katolicy nie potrafią świadczyć o prawdzie i masowo łgają nawet w tak oczywistej sprawie jak tamte dowodnie udokumentowane na fotografii i filmie wydarzenia z otrzęsin w ich szkole, to jakże można im wierzyć w sprawie kompletnie NIE udokumentowanej działalności albo nawet samego istnienia ich Boga-Człowieka: Jeszua z Nazaret, syna Miriam?!Jeśli katolicy to notoryczni grzesznicy, łgarze i fałszerze rzeczywistości, to jakże można traktować ich poważnie i jako wartych zaufania?!
Jakże można dawać posłuch katolikom i traktować ich poważnie, kiedy oni chcą wszystkich pouczać o tym co jest DOBRE a co jest ZŁE, jeśli oni sami, oni katolicy, nie potrafią przestrzegać nawet najbardziej podstawowych zasad ich własnej religii i oni sami nie mają szacunku do ich własnego BOGA!!!!
2012-09-26
Komentarze do "katolickiej zabawy w lizanie spermy"
Komentarze do "katolickiej zabawy w lizanie spermy" u Salezjanów w Lubinie u 2012-09 oraz do katolickiej reakcji na tamte wydarzenia i na oburzenie społeczne.
W TVN24.plhttp://www.tvn24.pl/wiadomosci-wroclaw,44/prokuratura-zbada-otrzesiny-w-gimnazjum-salezjanskim,277661.html
W Tokfm od 24. minuty słuchowiska
Wydarzenia komentują Agata Nowakowska, Andrzej Stankiewicz i Piotr Zaremba Dyskusję prowadzi Dominika Wielowieyska…
U Facebook
https://www.facebook.com/tokfm/posts/10151028814327130?comment_id=23125599&offset=0&total_comments=28Przez BEE:
Gołe kolana i podbite okoCzterdzieścii Cztery @BEE
Wyjątkowo obrzydliwie w dzisiejszej porannej audycji Dominiki Wielowieyskiej zachowywał się Piotr Zaręba. Komentując kontrowersyjne otrzęsiny u salezjanów stwierdził, że widok rozwalonych gołych kolan księdza Kozyry lizanych przez nastoletnie dziewczyny nie przekonuje go, że zabawa ta miała jakieś złe podteksty i dziwił się, że zdjęcia, które obiegły całą prasę mogły, budzić takie skojarzenia . Chwilę potem, wypowiadając się o zwierzeniach Katarzyny Figury nt. bicia przez męża, powiedział, że o szczerości intencji aktorki przekonałby go widok jej podbitego oka; skoro tego nie widział, ma wątpliwości. A ja mam podejrzenie, że nawet widok jej rozbitego nosa też by go nie przekonał, wszak mogła go sobie rozbić spadając ze schodów. Piotr Zaręba broni prawicowych „wartości” , w których mieści się fala w katolickiej szkole i przemoc w katolickiej rodzinie i nic go nie przekona, że białe jest czarne.
Zgadzam się i jestem również oburzony załganiem Piotra Zaręby i jego lekceważeniem salezjanskich otrzęsin z użyciem śmietany na kolanach. Zastanawiam się, co jeszcze musi się wydarzyć, aby katolicy zdecydowali się w koncu cokolwiek krytycznego pomyśleć o swoich “pasterzach”…
Przez RB:Przez Czterdzieścii Cztery:
Czterdzieścii Cztery – to się dzieje od dziesięcioleci na obozach harcerskich, pływackich, marynarskich itd i jakoś nikt nie krzyczy oburzony, że musimy zweryfikować naszych “drużynowych”. Nie podobały mi się te otrzęsiny, ale to co tu piszecie to takie pieprzenie, że aż smutno.
Ja nie protestuję przeciw otrzęsinom, ale przeciw temu katolickiemu załganiu!
To jest różnica. Czy czynić otrzęsiny i jakie, to jest inny problem, którym teraz nie chcę się zajmować.
Na moim blogu opisałem, jak katolicki kapłan bawi się z dziećmi, poruszającymi się na kolanach i na czworaka przed nim, w zabawy o symbolice i podtekscie seksualnym i dominacyjnym.
Z mojego punktu widzenia to, w co bawili się Salezjanie z katolickimi dziećmi, to była symboliczna, “katolicka wersja” “zabawy w zlizywanie spermy”. Kolano kapłana symbolizowało penisa, a śmietanka na jego kolanie symbolizowała jego spermę.
(Jeśli katolicy mają jakieś inne wyjaśnienie symboliki tamtej zabawy, to proszę uprzejmie mi i publiczności to przedstawić.)
Ci sami kapłani tego samego Kościoła Katolickiego tamtym dzieciom i nam wszystkim wmawiają, że już nawet samo myślenie o nagim ludzkim ciele jest grzechem, po którym trzeba się spowiadać, pokutować, albo za karę trafić do piekła na wieki, na wieczne tortury i wieczne męczarnie!
Dlatego to co mnie oburza, to nie same otrzęsiny, ale oburza mnie związane z tamtą zabawą
załganie, bigoteria, fałsz i zepsucie Kościoła Katolickiego i jego członków.
Otrzęsiny dla dorosłych a otrzęsiny dla dzieci
Odpowiadam w sprawie “otrzęsin” na obozach żeglarskich, na studiach itp. Katolicy bronią swoich kapłanów Salezjanów, twierdząc, że oni na STUDIACH, albo na OBOZACH ŻEGLARSKICH jako młodzieńcy też lizali męskie kolana (ponoć wtedy smarowane musztardą).Zwracam uwagę, że w takich przypadkach takim obrzędom poniżenia i z podtekstami seksualnymi poddają się dobrowolnie młodzi ludzie ale jednak ludzie dorośli! Tu jest różnica! Jeśli ktoś ma 18., 19. i więcej rok życia, to jest dorosły i może zlizywać co sobie chce z kolana męskiego, nawet musztardę (bez symboliki seksualnej) albo śmietankę (symbolika sekualna). Gimnazjaliści nie mają jednak wyboru! Gimnazjum jest obowiązkowe! Gimnazjaliści to dzieci! Proszę więc nie porównywać otrzęsin dorosłej młodzieży z tamtymi salezjanskimi otrzęsinami dla dzieci!
To co wolno czynić dorosłym nie można automatycznie i bezmyślnie przenosić na dzieci!
2012-09-25
Symbolika śmietany, czyli zlizywanie spermy przez katolików
Symbolika śmietany, czyli marzenia o zlizywaniu spermy katolickiego kapłana przez dzieci
Materiały wprowadzające:
1. http://www.dailymail.co.uk/news/article-2206008/Probe-launched-Polish-priest-gets-young-children-lick-whipped-cream-knee-creepy-school-initiation.html
Tam zamieszczono zdjęcia z "salezjanskiej zabawy" z dziećmi.
2. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10151077409349366
Jeden z komentarzy pod tamtą grafiką na FB:
"Litości!"??? Dla kogo tej litości? Dla dzieci na wychowaniu u katolików, czy dla tamtych katolickich kapłanów z dziwnymi fantazjami?!...
3. Wydarzenia komentują Agata Nowakowska, Andrzej Stankiewicz i Piotr Zaremba Dyskusję prowadzi Dominika Wielowieyska.. 2012-09-25 Radio TOKFM
http://bi.gazeta.pl/im/6/12547/m12547606.mp3
Wypowiedź Piotra Zaręby od 24. minuty słuchowiska.
(Zwróćcie uwagę jak ten katolik się jąka z tego załgania! )
Nie zgadzam się i oburza mnie komentarz Polaka=Katolika Piotra Zaręby.
Zgadzam się i pochwalam komentarz Agaty Nowakowskiej. Andrzej Stankiewicz komentował łagodząco i ugodowo, ale może być. Przynajmniej komentarz Stankiewicza nie jest całkowicie załgany i głupi.
4. http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12540350,Holownia___Media__apos_jada_apos__po_niefrasobliwym.html
Oto inny Polak=Katolik Szymon Hołownia nazywa tamtego katolickiego kapłana "niefrasobliwym" i tak dalej pokrętnie broni "katolickiego punktu widzenia":
"To śmieszne, gdy poważni dziennikarze urządzają wokół kolan księdza wielkie debaty, przejęci, jakby zdobywali właśnie (bez tlenu) szczyty śledczego dziennikarstwa" - pisze w najnowszym "Wprost" Szymon Hołownia. I krytykuje kolegów po fachu, którzy - jego zdaniem - "zanieczyszczają swoimi lepkimi skojarzeniami połacie dziecięcej wyobraźni".
Moje niekatolickie skojarzenia....
Miałem nie poruszać tego kompromitującego katolików tematu. Jestem oburzony, ale jakby katolicy grzecznie i skromnie 'spuścili uszy' i 'podkulili ogon' i zawstydzeni chcieli w niesławie przeczekać i ten, kolejny już skandal, to może bym dał tej sprawie spokój, bo jest wiele innych poważniejszych win i kompromitacji tych katolickich czcicieli bogów Israela.
Jednak dziś rano w audycji w radio TOKFM z komentatorami, Dominika Wielowieyska podniosła ponownie ten temat a katolicki komentator Piotr Zaręba zaczął znowu w tej sprawie łgać i zmyślać jakieś bzdurne usprawiedliwienia, aż się od tego łgania zaczął nerwowo jąkać.
Dlatego ja mam już dość tego bezczelnego katolickiego załgania i bezwstydu. Mówię dość!
Katolicy! Jeśli myślicie, że inni ludzie są takimi samymi głupcami i załganymi bigotami jak wy, to jesteście w błędzie!
Dlatego oto wyjaśniam katolikom i innym załganym czcicielom boskiej rodziny z Israela, w czym rzecz naprawdę i bez tego idiotycznego załgania i fałszowania w sprawie "zlizywania dmuchanej śmietany z kolana katolickiego kapłana przez dzieci" w katolickim gimnazjum Salezjanów w Lubinie u jaru 2012-09.
Na tamtym przykładzie zlizywania śmietany na otrzęsinach u Salezjanów wyjaśnię wam i wytknę wam katolikom wasz fałsz, załganie, bigoterię, dwulicowość i wykażę, że wy katolicy jesteście ludźmi godnymi pogardy i niegodnymi zaufania.
Przekład z mowy polskiej (katolickiej) na vandalską
Dla wyjaśnienia katolickiego załgania i/lub głupoty będę tłumaczyć z mowy katolickiej na mowę ludzi inteligentnych, światłych i niezałganych, czyli np. na mowę Vandali.
Polak=Katolik mówi i/lub (nie) myśli:
"Dzieci dotykały nosem pianki do golenia wytryśniętej na nagie kolano katolickiego kapłana".
Vandal mówi i myśli:
"Dzieci lizały językiem dmuchaną śmietanę wytryśniętą na nagie kolano katolickiego kapłana".
Polak=Katolik mówi i/lub (nie) myśli:
"Pianka do golenia na czubku kolana kapłana nie ma znaczenia symbolicznego, nie ma znaczenia innego niż 'niewinna zabawa'. Pianka to pianka i nic ponad to."
Vandal mówi i myśli:
"Dmuchana śmietana na czubku kolana kapłana ma symboliczne znaczenie i symbolizuje spermę. Jeśli czubek nagiego męskiego kolana symbolizuje czubek męskiego narządu kopulacyjnego, to tamta śmietanka symbolizuje spermę na czubku penisa kapłana katolickiego."
Polak=Katolik mówi i/lub (nie) myśli:
"Dotykanie nosem przez dzieci pianki do golenia na czubku kolana kapłana nie ma znaczenia symbolicznego, nie ma znaczenia seksualnego. Pianka to pianka i nic ponad to. Dotykanie nosem kapłańskiego kolana to tylko i wyłącznie wesoła dziecięca zabawa bez żadnych 'podtekstów' ani 'seksualnej symboliki'."
Vandal mówi i myśli:
"Zlizywanie dmuchanej śmietany przez dzieci na czubku kolana kapłana ma symboliczne znaczenie i symbolizuje zlizywanie przez tamte gimnazjalne dzieci spermy ich nauczyciela, katolickiego kapłana. Niewątpliwie jest to wesoła i może nawet bardzo wesoła zabawa ale jest to zabawa w pełna seksualnych, kopulacyjnych i perwersyjnych podtekstów i symboliki."
Katolickie załganie i fałsz
Dlaczego załgani i godni pogardy katolicy domagają się zaprzestania pokazywania zdjęć z tamtej "zabawy w otrzęsiny" u katolickich Salezjanów, jeśli tamto była "niewinna zabawa" i "wszystko było w porządku"?
Dlaczego tamte katolickie dzieci, które zlizują śmietanę z kolana katolickiego kapłana mają na fotografiach publikowanych w mediach zamazane twarze, jeśli tamto była "niewinna zabawa" i "wszystko było w porządku"?
Czy należy zamazywać katolickie twarze na wszystkich fotografiach z katolickiej działalności? Czy jeśli ktoś np. spotkał papieża albo innego biskupa katolickiego i pocałował go w rękę albo przykląkł albo uczynił ukłon, to też należy zamazywać w mediach jego twarz?
Dlaczego czynienie "niewinnych rzeczy" jest dla katolików powodem do jakiegoś wstydu i zamazywania ich twarzy?
Katolicy a symbolika
Głupota i załganie katolików przejawia się w ich stosunku do symboli i symboliki. Np. na symbol ich religii wybrali sobie zakrwawione, zmasakrowane torturami zwłoki jednego z ich bogów, Israelity Jeszua, syna Jahu i Miriam. Ano.., jaka religia - taka symbolika...
Ale myśląc o symbolice zachowań, jak myślicie, dlaczego nie widzieliście chyba nigdy, ani sceny, ani zdjęć na których jakiś katolicki kapłan, biskup, albo nawet papież by... tańczył z żeną?
Być może jacyś kapłani katoliccy jakoś tańczą, ale chyba nigdy w parze z żeną! Dlaczego?
Dla Vandali bowiem, taniec to jest symboliczne przedstawienie pieszczot i seksualnego zbliżenia między jakimś mężem i żeną.. Jest tam przytulenie, obejmowanie się, poruszanie się, kołysanie, falowanie...
Oprócz katolików, większość rozsądnych ludzi to wie... Katolickim kapłanom też ktoś kiedyś chyba to oznajmił, bo jakoś mi się zdaje, że kapłani unikają tańca z żenami, bo wiadomo, że dla katolików seksualność kojarzy się ze złem, grzechem i piekłem na wieki za karę.
Jednak głupota katolików przejawia się tym, że o ile jakoś są jeszcze w stanie dostrzec coś niewłaściwego i gorszącego w tańcowaniu kapłana z żenami, dorosłymi i dojrzałymi seksualnie żenami... to już nie są w stanie dostrzec nic niewłaściwego i gorszącego w zlizywaniu śmietany z obnażonego kolana katolickiego kapłana, nauczyciela i wychowawcy przez... DZIECI!!!!!
Jak zepsuty i tępy mózg trzeba mieć, aby być załganym i/lub głupim do tego stopnia?!
Jak niskie trzeba mieć morale i etyczne standardy?!
Kolejna sprawa...
Dajmy spokój dziewczynom, które bawiły się wesoło zlizywaniem śmietany z męskiego kolana.... Przypuśćmy, że jeszcze jakoś można sobie wyobrazić przyuczanie do przyszłej żeńskiej seksualnej roli społecznej "poprzez zabawę"...
Ale nie bardzo mogę sobie wyobrazić co katoliccy kapłani chcieli osiągnąć i czego nauczyć chłopców, proponując chłopcom - młodym, niedojrzałym mężom, młodym osobnikom tej samej płci, zabawę w zlizywanie śmietany męskiego kolana?!
Grzech marnowania spermy
No dobrze, zostawmy na chwilę tamte katolickie dzieci...
Zadaję więc pytanie, czy wolno, czy godzi się, aby ktokolwiek zlizywał śmietanę z obnażonego kolana jakiegokolwiek katolickiego kapłana?
Czy np. jakieś katolickie parafialne zabawy polegające na tym, że np. dorosłe i zamężne albo niezamężne żeny podchodziły by do katolickiego kapłana na czworaka i zlizywały by z jego obnażonego kolana cokolwiek... ale białą śmietanę w szczególności?...
Otóż o ile ja znam Judaism,, a jego katolicką sektę religijną w szczególności, to już samo "marnowanie spermy", np. poprzez jej wytryskiwanie poza vaginą jest czynem, "który nie podoba się bogu Jahu", czyli jest grzechem. I nie ma tu znaczenia, czy by taką zmarnowaną, rozlaną spermę zlizywała dojrzała seksualnie żena (żona albo nie żona), czy dzieci... Grzech to grzech!
Wnioskując logicznie (do czego jestem zdolny, ponieważ nie jestem katolikiem), domyślam się, że symboliczne odtwarzanie grzesznych czynów, nawet w formie zabawy ku wesołości, także jest grzechem. Jeśli dzieci zlizywały kapłanowi jedynie niewinną śmietanę a nie jego grzesznie rozlaną spermę, to i tak uczestnicy tamtej wesołej salezjanskiej zabawy GRZESZYLI MYŚLĄ I ZANIEDBANIEM, mimo, ze istotnie nie grzeszyli czynem...
Z tego samego powodu, jak się domyślam, w katolickich grupach dziecięcych i młodzieżowych, katoliccy kapłanie nie organizują "zabaw" w ćpanie narkotyków, rabowanie, bicie, zabijanie, oddawanie czci obcym bogom itp grzeszne czyny. Nie ma chyba w katolickiej myśli edukacyjnej zaleceń do organizowania "zabaw w grzech"?
Skąd więc tamta zabawa w poniżanie godności dzieci i w zlizywanie śmietany z kapłana?
Smutne wnioski o Polakach=Katolikach
W związku z tą załganą i pełną fałszu reakcją polskich katolików na skandal z otrzęsinami u Salezjanów w Lubinie u 2012-09, jestem utwierdzony w przekonaniu, że Polacy=Katolicy to ludzie fałszywi, godni pogardy, niegodni zaufania, perwersyjnie zwyrodniali, niechętni prawdzie i lubiący załganie i fałsz, albo po prostu wielce głupi i z powodu tej ich katolickiej głupoty szkodliwi dla siebie samych i innych ludzi.
Rozsądnego człowieka nie dziwi więc, że u Polski, u tego kraju Polaków=Katolików od wieków już tak niewiele rzeczy dobrych i sensownych udaje się zakończyć powodzeniem i dobrym wynikiem.
Jakość drzewa poznajmy po owocach jakie ono wydaje!
Wasz vandalski Rajarishi, sługa boży,
Kunrad Olaf Norman Godigisel 44 Gaizariks Adalbert Ruriks Dagobert
ᚲᚢᚾᚱᚨᛞ ᛟᛚᚨᚠ ᚾᛟᚱᛗᚨᚾ ᚷᛟᛞᛁᚷᛁᛋᛖᛚ ᛋᛋ ᚷᚨᛁᛉᚨᚱᛁᚲᛋ ᚨᛞᚨᛚᛒᛖᚱᛏ ᚱᚢᚱᛁᚲᛋ ᛞᚨᚷᛟᛒᛖᚱᛏ
40i4.is/king
Materiały wprowadzające:
1. http://www.dailymail.co.uk/news/article-2206008/Probe-launched-Polish-priest-gets-young-children-lick-whipped-cream-knee-creepy-school-initiation.html
Tam zamieszczono zdjęcia z "salezjanskiej zabawy" z dziećmi.
2. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10151077409349366
Jeden z komentarzy pod tamtą grafiką na FB:
"Nie rozumiem tego. Nagle robi się afera, bo dyrektorem jest ksiądz. Bardziej o sutannę w tej całej szopce chodzi niż o młodzież. W gimnazjach dzieją się nieraz takie rzeczy, że ta bita śmietana to pikuś, a jakoś nikt dotychczas nie zrobił afery.
(...)
Takie sprawy zamiata się pod dywan, na wierzch wypływają tylko sensacje związane z facetami w sutannach. Litości!"
"Litości!"??? Dla kogo tej litości? Dla dzieci na wychowaniu u katolików, czy dla tamtych katolickich kapłanów z dziwnymi fantazjami?!...
3. Wydarzenia komentują Agata Nowakowska, Andrzej Stankiewicz i Piotr Zaremba Dyskusję prowadzi Dominika Wielowieyska.. 2012-09-25 Radio TOKFM
http://bi.gazeta.pl/im/6/12547/m12547606.mp3
Wypowiedź Piotra Zaręby od 24. minuty słuchowiska.
(Zwróćcie uwagę jak ten katolik się jąka z tego załgania! )
Nie zgadzam się i oburza mnie komentarz Polaka=Katolika Piotra Zaręby.
Zgadzam się i pochwalam komentarz Agaty Nowakowskiej. Andrzej Stankiewicz komentował łagodząco i ugodowo, ale może być. Przynajmniej komentarz Stankiewicza nie jest całkowicie załgany i głupi.
4. http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12540350,Holownia___Media__apos_jada_apos__po_niefrasobliwym.html
Oto inny Polak=Katolik Szymon Hołownia nazywa tamtego katolickiego kapłana "niefrasobliwym" i tak dalej pokrętnie broni "katolickiego punktu widzenia":
"To śmieszne, gdy poważni dziennikarze urządzają wokół kolan księdza wielkie debaty, przejęci, jakby zdobywali właśnie (bez tlenu) szczyty śledczego dziennikarstwa" - pisze w najnowszym "Wprost" Szymon Hołownia. I krytykuje kolegów po fachu, którzy - jego zdaniem - "zanieczyszczają swoimi lepkimi skojarzeniami połacie dziecięcej wyobraźni".
Moje niekatolickie skojarzenia....
Miałem nie poruszać tego kompromitującego katolików tematu. Jestem oburzony, ale jakby katolicy grzecznie i skromnie 'spuścili uszy' i 'podkulili ogon' i zawstydzeni chcieli w niesławie przeczekać i ten, kolejny już skandal, to może bym dał tej sprawie spokój, bo jest wiele innych poważniejszych win i kompromitacji tych katolickich czcicieli bogów Israela.
Jednak dziś rano w audycji w radio TOKFM z komentatorami, Dominika Wielowieyska podniosła ponownie ten temat a katolicki komentator Piotr Zaręba zaczął znowu w tej sprawie łgać i zmyślać jakieś bzdurne usprawiedliwienia, aż się od tego łgania zaczął nerwowo jąkać.
Dlatego ja mam już dość tego bezczelnego katolickiego załgania i bezwstydu. Mówię dość!
Katolicy! Jeśli myślicie, że inni ludzie są takimi samymi głupcami i załganymi bigotami jak wy, to jesteście w błędzie!
Dlatego oto wyjaśniam katolikom i innym załganym czcicielom boskiej rodziny z Israela, w czym rzecz naprawdę i bez tego idiotycznego załgania i fałszowania w sprawie "zlizywania dmuchanej śmietany z kolana katolickiego kapłana przez dzieci" w katolickim gimnazjum Salezjanów w Lubinie u jaru 2012-09.
Na tamtym przykładzie zlizywania śmietany na otrzęsinach u Salezjanów wyjaśnię wam i wytknę wam katolikom wasz fałsz, załganie, bigoterię, dwulicowość i wykażę, że wy katolicy jesteście ludźmi godnymi pogardy i niegodnymi zaufania.
Przekład z mowy polskiej (katolickiej) na vandalską
Dla wyjaśnienia katolickiego załgania i/lub głupoty będę tłumaczyć z mowy katolickiej na mowę ludzi inteligentnych, światłych i niezałganych, czyli np. na mowę Vandali.
Polak=Katolik mówi i/lub (nie) myśli:
"Dzieci dotykały nosem pianki do golenia wytryśniętej na nagie kolano katolickiego kapłana".
Vandal mówi i myśli:
"Dzieci lizały językiem dmuchaną śmietanę wytryśniętą na nagie kolano katolickiego kapłana".
Polak=Katolik mówi i/lub (nie) myśli:
"Pianka do golenia na czubku kolana kapłana nie ma znaczenia symbolicznego, nie ma znaczenia innego niż 'niewinna zabawa'. Pianka to pianka i nic ponad to."
Vandal mówi i myśli:
"Dmuchana śmietana na czubku kolana kapłana ma symboliczne znaczenie i symbolizuje spermę. Jeśli czubek nagiego męskiego kolana symbolizuje czubek męskiego narządu kopulacyjnego, to tamta śmietanka symbolizuje spermę na czubku penisa kapłana katolickiego."
Polak=Katolik mówi i/lub (nie) myśli:
"Dotykanie nosem przez dzieci pianki do golenia na czubku kolana kapłana nie ma znaczenia symbolicznego, nie ma znaczenia seksualnego. Pianka to pianka i nic ponad to. Dotykanie nosem kapłańskiego kolana to tylko i wyłącznie wesoła dziecięca zabawa bez żadnych 'podtekstów' ani 'seksualnej symboliki'."
Vandal mówi i myśli:
"Zlizywanie dmuchanej śmietany przez dzieci na czubku kolana kapłana ma symboliczne znaczenie i symbolizuje zlizywanie przez tamte gimnazjalne dzieci spermy ich nauczyciela, katolickiego kapłana. Niewątpliwie jest to wesoła i może nawet bardzo wesoła zabawa ale jest to zabawa w pełna seksualnych, kopulacyjnych i perwersyjnych podtekstów i symboliki."
Katolickie załganie i fałsz
Dlaczego załgani i godni pogardy katolicy domagają się zaprzestania pokazywania zdjęć z tamtej "zabawy w otrzęsiny" u katolickich Salezjanów, jeśli tamto była "niewinna zabawa" i "wszystko było w porządku"?
Dlaczego tamte katolickie dzieci, które zlizują śmietanę z kolana katolickiego kapłana mają na fotografiach publikowanych w mediach zamazane twarze, jeśli tamto była "niewinna zabawa" i "wszystko było w porządku"?
Czy należy zamazywać katolickie twarze na wszystkich fotografiach z katolickiej działalności? Czy jeśli ktoś np. spotkał papieża albo innego biskupa katolickiego i pocałował go w rękę albo przykląkł albo uczynił ukłon, to też należy zamazywać w mediach jego twarz?
Dlaczego czynienie "niewinnych rzeczy" jest dla katolików powodem do jakiegoś wstydu i zamazywania ich twarzy?
Katolicy a symbolika
Głupota i załganie katolików przejawia się w ich stosunku do symboli i symboliki. Np. na symbol ich religii wybrali sobie zakrwawione, zmasakrowane torturami zwłoki jednego z ich bogów, Israelity Jeszua, syna Jahu i Miriam. Ano.., jaka religia - taka symbolika...
Ale myśląc o symbolice zachowań, jak myślicie, dlaczego nie widzieliście chyba nigdy, ani sceny, ani zdjęć na których jakiś katolicki kapłan, biskup, albo nawet papież by... tańczył z żeną?
Być może jacyś kapłani katoliccy jakoś tańczą, ale chyba nigdy w parze z żeną! Dlaczego?
Dla Vandali bowiem, taniec to jest symboliczne przedstawienie pieszczot i seksualnego zbliżenia między jakimś mężem i żeną.. Jest tam przytulenie, obejmowanie się, poruszanie się, kołysanie, falowanie...
Oprócz katolików, większość rozsądnych ludzi to wie... Katolickim kapłanom też ktoś kiedyś chyba to oznajmił, bo jakoś mi się zdaje, że kapłani unikają tańca z żenami, bo wiadomo, że dla katolików seksualność kojarzy się ze złem, grzechem i piekłem na wieki za karę.
Jednak głupota katolików przejawia się tym, że o ile jakoś są jeszcze w stanie dostrzec coś niewłaściwego i gorszącego w tańcowaniu kapłana z żenami, dorosłymi i dojrzałymi seksualnie żenami... to już nie są w stanie dostrzec nic niewłaściwego i gorszącego w zlizywaniu śmietany z obnażonego kolana katolickiego kapłana, nauczyciela i wychowawcy przez... DZIECI!!!!!
Jak zepsuty i tępy mózg trzeba mieć, aby być załganym i/lub głupim do tego stopnia?!
Jak niskie trzeba mieć morale i etyczne standardy?!
Kolejna sprawa...
Dajmy spokój dziewczynom, które bawiły się wesoło zlizywaniem śmietany z męskiego kolana.... Przypuśćmy, że jeszcze jakoś można sobie wyobrazić przyuczanie do przyszłej żeńskiej seksualnej roli społecznej "poprzez zabawę"...
Ale nie bardzo mogę sobie wyobrazić co katoliccy kapłani chcieli osiągnąć i czego nauczyć chłopców, proponując chłopcom - młodym, niedojrzałym mężom, młodym osobnikom tej samej płci, zabawę w zlizywanie śmietany męskiego kolana?!
Grzech marnowania spermy
No dobrze, zostawmy na chwilę tamte katolickie dzieci...
Zadaję więc pytanie, czy wolno, czy godzi się, aby ktokolwiek zlizywał śmietanę z obnażonego kolana jakiegokolwiek katolickiego kapłana?
Czy np. jakieś katolickie parafialne zabawy polegające na tym, że np. dorosłe i zamężne albo niezamężne żeny podchodziły by do katolickiego kapłana na czworaka i zlizywały by z jego obnażonego kolana cokolwiek... ale białą śmietanę w szczególności?...
Otóż o ile ja znam Judaism,, a jego katolicką sektę religijną w szczególności, to już samo "marnowanie spermy", np. poprzez jej wytryskiwanie poza vaginą jest czynem, "który nie podoba się bogu Jahu", czyli jest grzechem. I nie ma tu znaczenia, czy by taką zmarnowaną, rozlaną spermę zlizywała dojrzała seksualnie żena (żona albo nie żona), czy dzieci... Grzech to grzech!
Wnioskując logicznie (do czego jestem zdolny, ponieważ nie jestem katolikiem), domyślam się, że symboliczne odtwarzanie grzesznych czynów, nawet w formie zabawy ku wesołości, także jest grzechem. Jeśli dzieci zlizywały kapłanowi jedynie niewinną śmietanę a nie jego grzesznie rozlaną spermę, to i tak uczestnicy tamtej wesołej salezjanskiej zabawy GRZESZYLI MYŚLĄ I ZANIEDBANIEM, mimo, ze istotnie nie grzeszyli czynem...
Z tego samego powodu, jak się domyślam, w katolickich grupach dziecięcych i młodzieżowych, katoliccy kapłanie nie organizują "zabaw" w ćpanie narkotyków, rabowanie, bicie, zabijanie, oddawanie czci obcym bogom itp grzeszne czyny. Nie ma chyba w katolickiej myśli edukacyjnej zaleceń do organizowania "zabaw w grzech"?
Skąd więc tamta zabawa w poniżanie godności dzieci i w zlizywanie śmietany z kapłana?
Smutne wnioski o Polakach=Katolikach
W związku z tą załganą i pełną fałszu reakcją polskich katolików na skandal z otrzęsinami u Salezjanów w Lubinie u 2012-09, jestem utwierdzony w przekonaniu, że Polacy=Katolicy to ludzie fałszywi, godni pogardy, niegodni zaufania, perwersyjnie zwyrodniali, niechętni prawdzie i lubiący załganie i fałsz, albo po prostu wielce głupi i z powodu tej ich katolickiej głupoty szkodliwi dla siebie samych i innych ludzi.
Rozsądnego człowieka nie dziwi więc, że u Polski, u tego kraju Polaków=Katolików od wieków już tak niewiele rzeczy dobrych i sensownych udaje się zakończyć powodzeniem i dobrym wynikiem.
Jakość drzewa poznajmy po owocach jakie ono wydaje!
Wasz vandalski Rajarishi, sługa boży,
Kunrad Olaf Norman Godigisel 44 Gaizariks Adalbert Ruriks Dagobert
ᚲᚢᚾᚱᚨᛞ ᛟᛚᚨᚠ ᚾᛟᚱᛗᚨᚾ ᚷᛟᛞᛁᚷᛁᛋᛖᛚ ᛋᛋ ᚷᚨᛁᛉᚨᚱᛁᚲᛋ ᚨᛞᚨᛚᛒᛖᚱᛏ ᚱᚢᚱᛁᚲᛋ ᛞᚨᚷᛟᛒᛖᚱᛏ
40i4.is/king
2012-09-04
Jaruzelski na Wawel!
LillaWeneda zamieściła tekst "Wawel i odpowiedzialność"
http://lillaweneda.salon24.pl/445247,wawel-i-odpowiedzialnosc
Gratuluję jej tamtego tekstu. Dobrze napisany i argumentowany. Wiele rzeczy wspomnianych pokrywa się z moimi przeżyciami, wrażeniami, odczuciami.
Pochwalam tamten tekst i polecam go do przeczytania i przemyślenia.
Ja jednak napisał bym podobny tekst, ale zatytułowany "Wawel i zasługi", bo dla mnie najważniejsze w tej sprawie chowania wielkich synów i cór narodu albo rzeszy są ich istotne zasługi a nie sposób ich śmierci.
Z mojej punktu widzenia oznajmiam, że umieszczenie ciała Lecha Kaczyńskiego na Wawelu uważam za wielki polityczny skandal i oburzające polityczne nadużycie ze strony Kościoła Katolickiego do spółki z partią polityczną Prawo i Sprawiedliwość i ich zadrwienie z wielkiej części obywateli naszej rzeszy.
Jeżeli prezydent RP Lech Kaczyński może spoczywać na Wawelu za jakieś swoje zasługi, to równie wielkie jak nie większe prawo do spoczywania na Wawelu ma prezydent RP gen. Wojciech Jaruzelski! Wszak zasługi prezydenta Jaruzelskiego w pokojowym przeprowadzeniu rzeszy i narodu od ustroju PRL do nowej RP były o wiele większe niż np. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jeżeli ktoś zastanawiałby się dlaczego tak twierdzę i co mogę mieć na myśli, to proszę niech sobie porówna sposób w jaki dokonały się zmiany władzy, zmiany ustrojowe w Iraku, Egipcie, Libii, albo teraz w Syrii.
Dlatego jeśli Prezydent Lech Kaczyński ma miejsce spoczynku na Wawelu, to ja wołam jako obywatel RP:
http://lillaweneda.salon24.pl/445247,wawel-i-odpowiedzialnosc
Gratuluję jej tamtego tekstu. Dobrze napisany i argumentowany. Wiele rzeczy wspomnianych pokrywa się z moimi przeżyciami, wrażeniami, odczuciami.
Pochwalam tamten tekst i polecam go do przeczytania i przemyślenia.
Ja jednak napisał bym podobny tekst, ale zatytułowany "Wawel i zasługi", bo dla mnie najważniejsze w tej sprawie chowania wielkich synów i cór narodu albo rzeszy są ich istotne zasługi a nie sposób ich śmierci.
Z mojej punktu widzenia oznajmiam, że umieszczenie ciała Lecha Kaczyńskiego na Wawelu uważam za wielki polityczny skandal i oburzające polityczne nadużycie ze strony Kościoła Katolickiego do spółki z partią polityczną Prawo i Sprawiedliwość i ich zadrwienie z wielkiej części obywateli naszej rzeszy.
Jeżeli prezydent RP Lech Kaczyński może spoczywać na Wawelu za jakieś swoje zasługi, to równie wielkie jak nie większe prawo do spoczywania na Wawelu ma prezydent RP gen. Wojciech Jaruzelski! Wszak zasługi prezydenta Jaruzelskiego w pokojowym przeprowadzeniu rzeszy i narodu od ustroju PRL do nowej RP były o wiele większe niż np. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jeżeli ktoś zastanawiałby się dlaczego tak twierdzę i co mogę mieć na myśli, to proszę niech sobie porówna sposób w jaki dokonały się zmiany władzy, zmiany ustrojowe w Iraku, Egipcie, Libii, albo teraz w Syrii.
| Wojciech Jaruzelski, sierpień 2009 za http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Jaruzelski |
Dlatego jeśli Prezydent Lech Kaczyński ma miejsce spoczynku na Wawelu, to ja wołam jako obywatel RP:
"Jaruzelski na Wawel!"
Subscribe to:
Posts (Atom)

