Showing posts with label 1939. Show all posts
Showing posts with label 1939. Show all posts

2012-09-27

Obudź się Polsko, czyli zły nazi ale dobry naci

Moralność Kalego,
"Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy (…) to jest zły uczynek (…). Dobry, to jak Kali zabrać komu krowy."
czyli moralność Polaka:
"Jeśli Niemiec to czyni, to zły uczynek. Jeśli Polak to czyni to dobry uczynek."

Marsz "Obudź się Polsko"!

Hasło "Obudź się Polsko!" nawiązuje do faszyzmu, bo tego hasła używa PiS.
Marsz 'Obudź się Polsko' Radio Maryja red. Stanisław Michalkiewicz
W sobotę 2012-09-29 ma odbyć się jakiś marsz, manifestacja pod wezwaniem "Obudź się Polsko".
Przy tej okazji pojawiły się różne opinie sugerujące jakoby to hasło było z zasady złe i niegodne, ponieważ przypomina hasło dojczowych naci (nazi) z 20. w.
W związku z tym przypomniały mi się różne inne podobne przypadki i analogie między tym co dojczowe a tym co polskie. Niestety zauważam, że to co dojczowe, jest oceniane przez Polaków najczęściej negatywnie, ale coś podobnego, albo wręcz identycznego, ale polskiego, jest oceniane pozytywnie.
Oto kilka przykładów, które zaobserwowałem….

"Dobre, bo polskie"

Zasada "Jeśli Niemiec to czyni, to zły uczynek. Jeśli Polak to czyni to dobry uczynek." wynika z innej naczelnej zasady Polaka "Dobre, bo polskie". Wynika z niej, że już sama "polskość" jakiegoś przedmiotu albo działania, albo zachowania "uświęca" go i czyni go "dobrym". Nie wiem nawet, czy Dojcze coś podobnego wymyślili o dojczyznie.

"Deutschland, erwache!"

"Deutschland, erwache!" - to jest złe! Brrr! ale złe to jest! Złe, bo dojczowe!
"Obudź się Polsko!" - to jest dobre! Ah! jakie to dobre! Dobre, bo polskie!

"Deutschland über alles!"

"Deutschland über alles!" - to jest złe! Brrr! ale złe to jest! Złe, bo dojczowe!
"Polska jest najważniejsza!" - to jest dobre! Ah! jakie to dobre! Dobre, bo polskie!
Ta sprawa jest kuriozalna! Dojcze są tak bardzo potępiani za samo nawet myślenie, że swoją ojczyznę mogli by oni traktować z najwyższym priorytetem, że nawet zmuszono ich do zmiany ich hymnu narodowego!!!
A co u Polaków? Otóż u Polaków nic podobnego nie występuje. Powstała nawet polityczna, legalna, oficjalna partia o nazwie "Polska jest najważniejsza" (w wolnym tłumaczeniu "Polska ponad wszystko/Polen űber alles.") I jakoś to nikomu nie przeszkadza w Polsce. Nie jest to uznawane za przejaw polskiego nacismu, ani nic zdrożnego. Dobre, bo polskie!…

Sprawy wojenne i majątkowe

Okres 1930-tych i 1940-tych to był okres dziejowy szczególnie zły w relacjach naszych bratnich narodów.. Całe mnóstwo złych rzeczy Dojcze i Polacy czynili sobie wzyjemnie z nienawiści. Jednak ocena moralna była całkiem różna.
Dojcze zbrojnie zajęli terytorium sąsiedniej rzeszy. To było złe, bardzo złe.
Polacy zbrojnie zajęli terytorium sąsiedniej rzeszy. To było dobre.
Dojcze wysiedlali ludność polską i zajmowali ich domy i majątek. To było złe, bardzo złe.
Polacy wysiedlali ludność dojczową i zajmowali ich domy i majątek. To było dobre.
Polacy dogadywali się i współpracowali ze zbrodniczym dojczowym okupantem. To byli zdrajcy narodu i ojczyzny, sprzedawczyki, zasłużyli na śmierć!
Polacy dogadywali się ze zbrodniczym sovjeckim okupantem. To byli patrioci polscy, bojownicy o wolność ojczyzny, zasłużyli na zaszczyty, najwyższe urzędy w Polsce, na specjalne przywileje i potem pochówek w alei zasłużonych.
Czy Polacy powinni byli zawrzeć pakt z Ribbentropem, Himmlerem, Hitlerem? Nigdy! Przecież to Niemcy! Przecież to naciści! Już przecież sami Niemcy są złymi ludźmi a Niemcy i naciści to już najgorsze ze wszystkiego! Nigdy i za żadną cenę nie debatować i nie paktować z nimi!
Czy Polacy powinni byli zawrzeć pakt z Majskim, Berią, Stalinem? No cóż… Czemu nie?! Właściwie to tak! Przecież to nasi "towarzysze radzieccy"… Przecież oni nas wyzwolą a my im pomożemy nas wyzwolić… Przecież Polacy mają honor… A jeśli nawet Anglicy stali sie sojusznikami bolszewików, to musi to być "honorowe" chyba?… No więc można z bolszewikami układać się i paktować, tym bardziej, że nie są Niemcami!…

Ah, ci Żydzi…

Wiadomo, że Dojcze są źli jako naród. Skąd my to wiemy? Bo przecież wypędzili ze swojej dojczowej ojczyzny Żydów. A przecież wiadomo powszechnie i jest to najlepszy dowód, że ten kto dokucza Zydom, jest zły. Dojcze Żydom w swej ojczyznie porozbijali szyby, a potem ich wypędzili i wystraszyli za granicę. Teraz już wiemy, kto tu jest zły. Nie ma już żadnych wątpliwości…
Zaraz.. a 1968? Nie… To, że Polacy 44 roki temu wypędzali za granicę Żydów ze swojej ojczyzny, to jeszcze o niczym niecnym nie świadczy! To tylko był taki "element gry politycznej" tamtego okresu "wypaczeń".. Potem już było wszystko w porządku. Polacy Żydów lubią i wielce cenią, dlatego są dobrzy.

Zły ich Nazi, dobry nasz Naci

Na razie tyle przykładów mentalności Polaka.
Wynika z tych przykładów obraz w miarę jasny, że ich dojczowy/niemiecki nacism jest po prostu zły. A ten nasz, rodzimy polski nacism jest po prostu dobry i nie ma się czego czepiać. Polacy to patrioci a to jest najważniejsze… Polska jest najważniejsza! Obudź się Polsko!…

2012-09-01

1939-09 Wojna głupich polityków

Tak jak już wcześniej oznajmiałem, trudno jest mi poświęcić odpowiednio dużą ilość czasu na szerokie opracowanie tematów, które są ważne i o których chciałbym publikować. 
http://on40i4.blogspot.de/2012/08/trudy-mego-zycia.html
Przepraszam za to.

Jednak przy okazji dnia 2012-09-01 i kolejnej rocznicy wybuchu tamtej nieszczęsnej dla naszych bratnich narodów wojny Dojczowej Rzeszy przeciw Rzeczpospolitej Polskiej, wojny DR-RP, chciałbym podzielić się kilkoma moimi mniemaniami.

1939-09 Wojna głupich polityków Dojczlandu i Polski

Dnia 1939-09-01 rozpoczęto "Wojnę Dojczland-Polska"

+ "Dnia 1939-09-01 wybuchnęła "2. Wojna Światowa" 

To jest ługa,kłamstwo. To nie jest prawda. To jest fałsz.
Dnia 1939-09-01 rozpoczęto "Wojnę Dojczland-Polska" albo dokładniej "Wojnę Dojczowa Rzesza przeciw Rzeczpospolita Polska".
Reszta to jest propagandowa ługa,kłamstwo Polski i Polaków, Anglii i Francji.


"Wojnę Dojczland-Polska" wywołali głupi politycy Dojczlandu i Polski

+ "2. wojnę światową wywołali Niemcy"

To jest ługa,kłamstwo. To nie jest prawda. To jest fałsz.
Dnia 1939-09-01 Dojczowa Rzesza rozpoczęła "Wojnę Dojczland-Polska" albo dokładniej "Wojnę Dojczowa Rzesza przeciw Rzeczpospolita Polska".
Reszta to jest propagandowa ługa,kłamstwo Polski i Polaków, Anglii i Francji.

Prawda jest taka, że do tamtej wojny doprowadzili swoje narody głupi, BARDZO GŁUPI! politycy tak Dojczowej Rzeszy  jak i Rzeczpospolitej Polskiej.
Nie narody Dojcze, albo Polacy doprowadzili do tamtej tragedii, ale nasi źli i głupi, zaślepieni głupimi nacjonalismami i oderwani od rzeczywistości politycy.



Do tamtej wojny "Wojny Dojczland-Polska" mogło  nie dojść


+ "Do agresji zbrojnej na Polską musiało dojść", bo Józef Beck, miał honor (tak jak i inni głupi politycy i wojskowi RP), bo Polska miała honor, bo Hitler był złym szaleńcem, Niemcy to naród ludzi złych, morderców i zbrodniarzy, dlatego musieli napaść na łagodną i pokojowo nastawioną Polskę, kraj dobrych ludzi, aby sobie pomordować dla uciechy z czynienia zła.

To jest ługa,kłamstwo. To nie jest prawda. To jest fałsz.
Dnia 1939-09-01 Dojczowa Rzesza rozpoczęła "Wojnę Dojczland-Polska" albo dokładniej "Wojnę Dojczowa Rzesza przeciw Rzeczpospolita Polska" bo takie miała odległe strategiczne polityczne cele a głupi polscy politycy RP po prostu uparli się aby postawić cały polski naród na drodze "szaleńca Hitlera" i jego militarnej potęgi.
Reszta to jest propagandowa ługa,kłamstwo Polski i Polaków, Anglii i Francji.

Tak naprawdę, to trzeba bało w tamtych czasach działać mniej więcej tak jak działały chyba WSZYSTKIE rzesze w centralnej Albarji z wyjątkiem właśnie mocarstwowo machającej szabelką RP. Trzeba było z władzami Dojczowej Rzeszy i Adolfem Hitlerem postępować ugodowo, polubownie, ustępliwie, tak jak pozwalała na to faktyczna siła (czytaj: słabość) polskiej rzeszy RP.

Zwracam uwagę na ciekawy i bardzo mało znany fakt historyczny opisany w wikipedii tu po angielsku http://en.wikipedia.org/wiki/1939_German_ultimatum_to_Lithuania 

1939. Prusy Wschodnie i Klaipeda

Chodzi o ultimatum DRzeszy dla niepodległej Litwy i przejęcie części terytorium rzeszy Litwy przez rzeszę Dojczland. Nie znajdziecie opisu tamtych bardzo niewygodnych dla Polski i Polaków wydarzeń po polsku na wikipedii! Naskrybam więc ja aby to podkreślić.

Nacistowski, hitlerowski, militarystyczny reżim Dojczlandu bezczelnie i wrednie zażądał od dobrotliwej i niewinnej Litwy, aby ta oddała tym wrednym Dojczom część swojego terytorium z miastem,stadem Klaipeda! Cóż za skandal i bezczelność! Niesamowicie oburzające!

Co na to Litwa u marca 1939j?..

Okazuje się, że politycy litewscy mieli trochę więcej mądrości i rozsądku i... spełnili żądania rządu Hitlera i oddali bez wojny część swojego terytorium dla Dojczowej Rzeszy!
Można było? Można było!!!!

Widocznie mózgi Litwinów działają inaczej niż mózgi Polaków i doszli do wniosku, że zamiast tracić CAŁĄ swoją litewską rzeszę i wystawiać swój naród na przegraną wojnę i rzeź swoich najlepszych ludzi, lepiej jest mniej honorowo, ale za to bardziej racjonalnie... ulegle ustąpić silniejszemu i agresywniejszemu.

Wydarzyło się to w marcu 1939 na kilka miesięcy jedynie przed wrześniem 1939!

Jednak politycy Rzeczpospolitej Polskiej wybrali drogę wojny na wyniszczenie i zagładę swojej rzeszy, niż polityczne ustępstwa wobec Dojczów. To było głupie. To było bardzo głupie i bardzo szkodliwe dla nas wszystkich: i Dojczów i Polaków, dla nas Chłopów=Vandali, Rusinów, Litwinów, Folksdojczów, Ślązaków, Kaszubów, Mazurów.

Głupi politycy doprowadzili naszych dziadów u 1939 do bratobójczej wyniszczającej wojny, w której wszyscy mogli tylko tracić.

Gdyby wtedy, u 1939j Rzeczpospolitą Polską rządzili nie Polacy ale Litwini, albo Czesi, albo Słowacy, albo Rusini, to RP oddała by Hitlerowi tamten jego upragniony "korytarz" i Polska i Polacy nie byli by "wrogiem nr1" dla "szaleńca Hitlera"...
Przecież to nie kto inny jak Dojcze, uwolnili u 1918-11 Piłsudskiego i wysłali do Warszawy aby tworzył polską rzeszę! 
http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Pi%C5%82sudski#Osadzenie_w_Magdeburgu
Przy stosowaniu zdrowego rozsądku można się było dogadać i ułożyć polubownie nawet z Dojczami i nawet Hitlerem.

Nasuwają mi się dwa powiedzenia:

"Dla chcącego, nic trudnego.." i

"Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta!"


Dołożę od siebie, męża Czterdzieści i Cztery kolejne porzekadło dla przyszłych pokoleń naszego narodu Albarjan:
"Największym nieszczęściem i zagrożeniem dla narodu, są jego własni głupi politycy."

Przestrzegam was przed głupotą naszych polityków!