Showing posts with label Dojcze. Show all posts
Showing posts with label Dojcze. Show all posts

2012-10-04

Proponowane nazewnictwo narodowe Dojczerów

Oto różne propozycje.

Przymiotnik

  1. dojcz dojcza dojcze
  2. dojczowy dojczowa dojczowe
  3. dojczoski dojczoska dojczoskie

Osoba

  1. Dojcz Dojcza Dojcze 2 Dojczów
  2. Dojczer Dojczera Dojczery 2 Dojczerów
  3. Dojczerz Dojczerza Dojczerze 2 Dojczerzy

Zdrobnienie

  1. Dojczek Dojczka
  2. Dojczerek Dojczerka

Rzesza, kraj

  1. Dojczland
  2. Dojczląd

Przykłady

Ten dojczlandowy Dojcz dojczą mową jednej polskiej Dojczy tłumaczy sprawy dojczo-polskiej wymiany gospodarczej między Buntową Republiką Dojczland a Rzeczpospolitą Polską.
Słuchało go też 2 innych Dojczów.

Ten dojczlandowy Dojczer dojczą mową jednej polskiej Dojczerze tłumaczy sprawy dojczo-polskiej wymiany gospodarczej między Buntową Republiką Dojczą a Rzeczpospolitą Polską.
Słuchało go też 2 innych Dojczerów.

Ten dojczlandowy Dojczer dojczową mową jednej polskiej Dojczerze tłumaczy sprawy dojczowo-polskiej wymiany gospodarczej między Buntową Republiką Dojczową a Rzeczpospolitą Polską.
Słuchało go też 2 innych Dojczerzy.

Po dawnemu:

Wolne Państwo Bawaria (niem. Freistaat Bayern) jest największym krajem związkowym Niemiec.

Nowe wersje:

Wolne Państwo Bawaria (doj. Freistaat Bayern) jest największym landem związkowym Dojczlandu.

Wolny Stan Bawaria (doj. Freistaat Bayern) jest największym lądem związkowym Dojczlądu.

Wolna Rzesza Bajery (doj. Freistaat Bayern) jest największym landem buntowym Dojczlandu.

2012-10-03

Odezwa do Polaków "Dojczer nie Niemiec"

Odezwa do Narodu Polskiego

Do Narodu Polskiego w Rzeczpospolitej Polskiej i we wszystkich innych rzeszach na Ziemi!

Do Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk

Rada Języka Polskiego

Do Bogdana Zdrojewskiego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczpospolitej Polskiej

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego


Dziś w dniu 2012-10-03, w Dniu Dojczowej Jedności
ja, mąż Czterdzieści i Cztery, mąż opatrznościowy,
z bożej woli vandalski włodarz Kunrad 44,
zwracam się do wszystkich członków Narodu Polskiego
z przyjazną i uprzejmą prośbą i odezwą
o zaprzestanie używania słów
Niemiec, Niemcy, niemiecki
w odniesieniu do członków Dojczego Narodu -- das Deutsche Volk,
członków różnych dojczych narodów i ludów.

Moją uprzejmą prośbę uzasadniam tym, że oto w powszechnie dostępnej wiedzy Narodu Polskiego słowa "niemiec", "niemcy" uznawane są za określenia ludzi, którzy nie potrafią mówić. W domyśle przyjmowane jest, że tylko Polacy, członkowie Narodu Polskiego są ludźmi, którzy umieją mówić, a Dojcze, Dojczery, członkowie narodów dojczych,dojczowych posługują się w komunikacji słownej czymś, co według Polaków nie zasługuje nawet na miano "mowy", a ludzie na miano "mówców".

Pochodzenie słowa "Niemcy" na wikipedia.org

Nasze narody skojarzone od wieków bardzo licznymi układami rodzinnymi, politycznymi, gospodarczymi, kulturalnymi, wojennymi, powinny pozostawać w dobrej, dobrosąsiedzkiej życzliwości, partnerstwie i przyjaźni przez następne czasy.

Polskie nazywanie swoich najbliższych sąsiadów i partnerów "niemiec"/"niemota" sprawia wrażenie obraźliwego, lekceważącego i uwłaczającego dojczej godności narodowej.

Nasze wzajemne obraźliwe traktowanie się, traktowanie się lekceważące i poniżające już nawet w dziedzinie mowy i nazywania się, może powodować trudności we wzajemnym porozumieniu, zrozumieniu się, polubieniu się, spółdziałaniu dla naszej spólnej dobrej przyszłości.

Przyszłość przyniesie naszym narodom wielkie i trudne wyzwania i wiele problemów. Nasze narody są sobie wzajemnie potrzebne i dlatego dołóżmy starań, aby ułatwiać naszą spółpracę i spółżycie a nie utrudniać.

Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.


Z okazji Dnia Dojczej Jedności, ja Kunrad 44, przesyłam Narodom Dojczym i Polskim wiele dobrych życzeń wielce udanej spółpracy, dobrego rozwoju i dobrego sąsiedztwa!

-- 
Kunrad Olaf Norman Godigisel 44 Gaizariks Adalbert Ruriks Dagobert 
ᚲᚢᚾᚱᚨᛞ ᛟᛚᚨᚠ ᚾᛟᚱᛗᚨᚾ ᚷᛟᛞᛁᚷᛁᛋᛖᛚ ᛋᛋ ᚷᚨᛁᛉᚨᚱᛁᚲᛋ ᚨᛞᚨᛚᛒᛖᚱᛏ ᚱᚢᚱᛁᚲᛋ ᛞᚨᚷᛟᛒᛖᚱᛏ

40i4.is/king

2012-09-02

Katolicka Polska dzięki Dojczom

Katolicka Polska dzięki Dojczom!

W odpowiedzi na niezbyt rozbudowany komentarz do: 
http://on40i4.blogspot.com/2012/09/dojcz-i-polak-dobrym-bratem.html
gregorry1953
02.09.12, 08:09 1.adsl.inetia.pl.
"Bełkot"


 Bełkot, czy nie bełkot.. przekazy historyczne mają jednoznaczną wymowę. Polecam samemu poczytać a nie tylko zdawać się na wzbudzający do nienawiści "bełkot" polskich historyków, kleru i polityków.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_II_Lambert
"Pozycję młodego księcia na dworze, zarówno polskim, jak i cesarskim, dobitnie zwiększyło zawarte w 1013 małżeństwo z Rychezą[3], córką palatyna reńskiego Ezzona, szwagra Ottona III. Zgodnie z zapiskami z klasztoru Brauweiler późniejszy „król polski Mieszko, wysławszy dziewosłębów z najróżnorodniejszymi darami, jak przystało na osobę królewską, za pośrednictwem wspomnianego władcy [króla Niemiec] do jego pierworodnej córki, prosił o rękę Rychezy”. Ezzo miał status równy księciu terytorialnemu oraz duże wpływy jako przywódca lotaryńskiej opozycji przeciw Henrykowi II. Poprzez małżeństwo Mieszka z jego córką dynastia piastowska weszła w krąg rodziny cesarskiej i zyskała pozycję równą, jeśli nie wyższą, od pierwszych rodów Rzeszy."

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rycheza_Lotary%C5%84ska
"Rycheza Lotaryńska (Richeza, Richenza), zwana również Ryksą (Rixa) (ur. ok. 993, zm. 21 marca 1063 w Saalfeld/Saale) – królowa Polski jako żona Mieszka II, zwana błogosławioną[1].
Była córką palatyna reńskiego Erenfrieda Ezzona i Matyldy, córki Ottona II, siostry Ottona III. Lata młodości spędziła najprawdopodobniej w klasztorze w Kwedlinburgu (lub w Gandersheim). Na mocy jednego z postanowień zjazdu w Merseburgu w 1013 roku została poślubiona przez Mieszka II Lamberta, co stanowić miało przypieczętowanie zawartego wówczas pokoju. Urodziła ona Mieszkowi syna Kazimierza, który został później władcą Polski (Kazimierz Odnowiciel), oraz dwie córki - Gertrudę i drugą, której imię nie jest znane. "

Wynika z tego dość jednoznacznie, że władca Polski Kazimierz Odnowiciel miał za rodzoną matkę Dojczę z dojczowego rajchu/rzeszy, a sam poprzez swoją matkę był Folksdojczem, i to nie byle jakim, bo prawnukiem samego Cesarza Rzymu i Dojczów!!!! Ottona II
http://pl.wikipedia.org/wiki/Otton_II_(cesarz_rzymski) 
 Otto II,  römisch-deutscher Kaiser, rzymsko-dojczowy cesarz

 Ja wiem, że ten mój historyczny "bełkot" jest bardzo wielu załganym polskim propagandzistom nie na rękę, ale dlatego polecam wszystkim rozumne zapoznanie się z faktami i przekazami źródłowymi! Bardzo polecam czytanie ze zrozumieniem. Jeżeli czytając, że władca Polski miał pradziadka Dojcza, babkę Dojczę, matkę Dojczę, wuja Dojcza (Otton III), to oczywiście, można sobie wywnioskować, że był "Polakiem", ale logika biologiczna i genetyczna wskazuje na coś innego.

Jak się okazuje, szczególną wdzięcznością i dumą mogą Polacy=Katolicy otaczać Kazimierza "Folksdojcza" Odnowiciela (pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Odnowiciel), bo to właśnie tamten prawnuk cesarza Dojczów, Ottona II, siostrzeniec innego cesarza Dojczów, Ottona III, przy wsparciu Dojczowej władzy i rycerstwa najechał ziemie usamodzielnione po rozpadzie rzeszy Polskiej i dokonał "odnowienia" tak Polski jak i upadłego na naszych poganskich ziemiach katolicyzmu (ogniem i mieczem, zabójstwem, terrorem i przymusem).

Kompletnie nie potrafię zrozumieć tej szczerej nienawiści Polaków=Katolików do narodu Dojczów, jeśli historycznie, w oparciu o fakty wynika, że już samo istnienie Polski i katolicyzmu w Polsce, samo istnienie "Polski Katolickiej" zawdzięczają Polacy=Katolicy królowi folksdojczowi i wspierającym go walecznym rycerzom z Dojczlandu i dojczowemu wsparciu finansowemu.

 Ujmę to w ten zwięzły sposób dla Polaków=Katolików do przemyślenia:

Gdyby nie Dojcze i Dojczland, nie bylibyście dzisiaj ani Polakami, ani Katolikami!

Oto słowa prawdy!

Dojcz i Polak dobrym bratem

lubczasopismo.salon24.pl/czterdziesciicztery/post/444636,1939-09-wojna-glupich-politykow
"...a ja dołożę takie porzekadło
jak świat światem Polak z Niemcem nigdy nie będą bratem."


A ja, ten mąż Czterdzieści i Cztery zupełnie się z tym nie zgadzam!
Według mojej wiedzy historycznej, jest to fałsz i ługa,łganie,kłamstwo nacjonalistycznej propagandy polskiej chcącej napuścić na siebie do wojny i nienawiści nasze dwa bliskie i bratnie narody.

Moją misją jest właśnie historyczne i przełomowe PONOWNE zbratanie Dojczów i Polaków.

Z tego co obserwuję, to raczej wynika, że nasze narody mogą mieć z tym procesem dojczowo-polskiego pojednania i ponownego zbratania (die deutsch-polnische Versöhnung und Wiederverbrüderung) wiele problemów.
Z tego co obserwuję, z tego jak wiele wzajemnej zaciekłej nienawiści dostrzegam, to wynika, że jestem kluczową i niezbędną osobą w tych pojednawczych procesach.

Ale wracając do sedna sprawy... wspomnę o kilku faktach.


Oto fakty historyczne są takie, że cała wielka masa Chłopów, robotników i Ludu ma pochodzenie germanskie ogólnie i bardzo często dojczowe w szczególności. Np. http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82uchoniemcy
Już nawet tamten nieszczęsny minister spraw zagranicznych RP, Józef Beck, zwolennik tamtej tragicznej i zgubnej wojny między Dojczlandem a Polską u 1939, miał ponoć pochodzenie germanskie z Niderlandu.

Ale największą tajemnicą w dziejach Polski i Polaków, największym przekrętem i matactwem polskich historyków, polskich nienawistnych nacjonalistów, polskiej kłamliwej propagandy nienawiści międzynarodowej, jest łganie pokoleniom Polaków, jakoby "piastowscy" władcy byli "Polakami" albo "Słowianami", albo "Polakami Słowianami" itp.. Sam nie wiem jak się mam wyrazić, bo to kłamstwo jest tak bardzo wtłoczone w polską kulturę i historię.

Otóż fakty są takie, że władcy Polski albo ziem polskich z tzw. "dynastii Piastów" albo tzw. "Piastowie" to byli bardzo często Folksdojcze. Folksdojczem jest ten, kto ma pochodzenie po przodkach od narodu Dojczów ale nie mieszka w jakiejś dojczowej rzeszy, nie ma obywatelstwa jakiejś dojczowej rzeszy.
Polacy na swoich "FolksPolaków" mówią "Polonia zagraniczna", np. FolksPolacy w Kazachstanie, w USA, w Wielkiej Brytanii, Brazylii itp.

Jak można mieć pochodzenie dojczowe?.. Otóż.. trzeba by mieć matkę, ojca, dziadka, babkę Dojcza albo z Dojczlandu. I tak bywało właśnie z wieloma władcami z rodu Piastów! Bardzo wielu Piastów żeniło się nie z "Polkami" ale z Dojczami, płodzili wspólnie potomków, młodych Piastów, a ci po tym jak dorastali, żenili się z innymi córami z Dojczowych, możnych rodów!
Jak odkryłem, jeden z piastowskich władców Polski był po swojej matce spokrewniony z samym Cesarzem Narodu Dojczowego!

Co ciekawe już nawet ów pierwszy władca polskiej rzeszy, Dago-Mieszko sam się ożenił z dojczową żoną - Odą i płodził z nią piastowskie i folksdojczowe dzieci!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Oda_Dytryk%C3%B3wna

Już choćby na tym przykładzie dzieci Dago-Mieszka wykazać można fałsz tego zdania, że "Polak z Niemcem nigdy nie będą bratem". Nie prawda! Przecież już nawet Bolesław Chrobry miał rodzeństwo dojczowe, braci Dojczów (http://pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_Mieszkowic, http://pl.wikipedia.org/wiki/Lambert_Mieszkowic)!
Polacy i Dojcze byli od dawien dawna blisko siebie, współżyli ze sobą od wieków, pobierali się w rodziny i płodzili mieszane potomstwo! Byli sobie braćmi i siostrami! Wielu Polaków miało dojczowych dziadów a wielu Dojczów miało polskich dziadów.
Tylko źli ludzie, którzy chcieli działać na szkodę naszych narodów, zatarli i ukryli fakty z przeszłości i uczyli nasze narody fałszu oraz tej tragicznej nienawiści.

Oto ja, z bożej łaski Czterdzieści i Cztery daję naszym bratnim narodom nowe przysłowie na następne wieki:

"Nawet gdy wichry targają światem,
to Dojcz i Polak są dobrym bratem!"

Uczcie tego przysłowia nasze dzieci i młodzież, bo zgoda buduje a niezgoda rujnuje.

2012-08-30

O kapitalismie i demokracji mową dojczową

Lekcja mowy dojczowej dla miłośników kapitalismu  i demokracji

Polecam zapoznanie się z wykładami dr Ratha wygłoszonymi mową dojczową. Jak mniemam, jego mowa dojczowa nie należy do najpiękniejszej, ale warto zapoznać się co ma do powiedzenia na temat dziejów kapitalismu i demokracji i nawet Unii Europejskiej. 

Deutsch für die Kapitalismus-liebhaber

1








Powinniśmy więc chyba być szczęśliwi, że ów Niezależny! Samorządny! Związek Zawodowy "Solidarność" obalił nam zły komunism i złą "władzę ludową" i wprowadził zamiast tego ten dobry kapitalism i dobrą demokrację. 
 
Powinniśmy być szczęśliwi, że polskie demokratyczne Partie Obywatelskie dokładają tak wiele starań dla budowy kapitalismu także w naszej ojczyźnie.
 
Raduje się nasze serce, że także król Polski Jesus Chrystus i jego polski Kościół Katolicki popiera demokratyczne Partie Obywatelskie i projekt budowy kapitalismu w Polsce. Bóg zapłać dla episkopatu i kapłanów!


2012-08-27

Gdzie 2 się bije, czyli Karnowski łga histrorię

Gdzie dwóch się bije, czyli Michał Karnowski łga histrorię Albarji
 
 
Dnia 2012-08-25 u wPolityce.pl ukazał się wywiad Michała Karnowskiego z Piotrem Zychowiczem:
"Czy Polska powinna była w 1939 roku iść z Hitlerem!? Michał Karnowski rozmawia z Piotrem Zychowiczem, autorem głośnej książki "Pakt Ribbentrop-Beck""
 
Jestem zadziwiony, że w zamordystycznej, załganej, demokratycznej Rzeczpospolitej Polskiej w ogóle wolno już rozmawiać publicznie na takie tematy!
 
Przecież do tej pory w Polsce obowiązuje jedynie słuszna doktryna, że Dojczów należy nienawidzić, że wszelka współpraca z Dojczami to zdrada, warta pogardy i śmierci, to kolaboracja (jednoznacznie i bezdyskusyjnie zła) i że dobry Polak, to Polak zabijający jak najwięcej Dojczów i jak najbardziej szkodzący dojczowej sprawie (nawet za cenę zniszczenia i zagłady, jak w Akcji "Burza" '44). Zgodnie z tą doktryną dojczowej nienawiści, Dojcz i Polak, nigdy, przenigdy, w żadnych okolicznościach polityczno historycznych nie mogą mieć spólnych interesów, ani działać dla spólnej sprawy i korzyści, a człowiek idący na spółpracę z Dojczami nie jest nawet wart miana Polaka. Co innego poddańcze wysługiwanie się innym narodowościom, np. tym ze wschodu, to, to tak! Z tym Polak nie ma większego problemu..
 
Z drugiej strony zaś, żydokomunistyczna WKPb i jej zbrojne ramię czyli Krasnaja Armia, to oficjalnie są wyzwoliciele, to ci, którzy przynieśli Polakom wolność (od Dojczów), to ci, którzy decydują, co jest dobre a co złe, to ci, którym należy okazywać wdzięczność (nawet w kapitalistycznej RP). Np. Pałac im. Stalina do dziś zdobi sam środek Warszawy, stolicy kapitalistycznej i "wolnej" Polski! 
 
Jak widać po tamtym wywiadzie i wypowiedziach Michała Karnowskiego z wPolityce.pl nadal dominującym elementem w polskiej WSPÓŁCZESNEJ! "myśli historyczno politycznej" jest załganie i patologiczne ignorowanie oczywistych nawet faktów.

Prezentowane jest to nawet przez najinteligentniejszych, najbardziej wykształconych przedstawicieli polskiego narodu, a co gorsza takich, którzy mają dostęp do mediów i mogą zatruwać fałszem umysły młodych pokoleń.

Oto przykład:
 
"(...) Piotr Zychowicz:
Klęski mogliśmy uniknąć tylko i wyłącznie wtedy, gdybyśmy poszli na bolesne prestiżowe ustępstwa i zawarli przejściowy sojusz z Niemcami. Wiem, że to bardzo przykra konstatacja, ale innego wyjścia po prostu nie było.
Michał Karnowski:
Za chwilę przejdziemy do aspektów technicznych. Jest jednak w tej tezie coś niepokojącego, bo odrzuca fakt, że z obu stron mieliśmy wówczas za sąsiadów nie tylko potężne państwa, co pozwalałoby jeszcze na jakąś grę, ale zbrodnicze reżimy, wyjątkowe w historii, masowo mordujące miliony ludzi.
"
 
Michale Karnowski!... że co?!...
 
A jakież to przykłady ma M. Karnowski i cóż ma na myśli mówiąc o "masowo mordujące miliony ludzi" w odniesieniu do Dojczowej Rzeszy w roku/ u jaru 1938,1939, a nawet 1940..?!
 
 Wyobraźmy sobie, że jest teraz rok,jar 1939, wiosna... Proszę mi więc teraz podać to, co wiemy o tym, że narodowo socjalistyczny reżim Adolfa Hitlera dokonał uśmiercenia "milionów ludzi".. (DO TEJ WIOSNY 1939!)
  
 Dla mnie, to tamtejszy reżim nacistowski u Dojczlandu 1939 nie za wiele różnił się od tamtego sanacyjnego reżimu nacistowskiego polskiego u 2.RP. I ci i tamci jeśli już, to prześladowali, torturowali, więzili i uśmiercali głównie "swoich" i swoich obywateli.
 
 Do roku 1939 DR zajęła zbrojnie Nadrenię, Austrię i Czechy. Nie pamiętam, abym gdzieś czytał, aby tamtym polityczno wojskowym działaniom towarzyszyło jakieś milionowe ludobójstwo...
Michale Karnowski! Wyprowadź mnie z błędu, jeśli masz jakieś informacje o milionowym ludobójstwie dokonanym przez hitlerowców przed wrześniem 1939j.
 
 Jeśli przyjąć za wskazanie i zachęcenie do wrogości to, że jakiś "reżim" "mordował miliony ludzi", to wręcz oczywistym wydaje się być to, że Rzeczpospolita Polska/RP powinna u 1930tych wręcz sama zabiegać u Dojczowej Rzeszy/DR o polityczny i militarny sojusz przeciw Sojuszowi Sowjeckich Socjalistycznych Republik/SSSR, bo u jarów 1930tych to SSSR był znany z masowego prześladowania i nawet uśmiercania milionów ludzi, a nie naciści z NSDAP u DR pod wodzą Adolfa Hitlera.
 
Fakty mówią same za siebie. Faktem jest to, że Polska i Polacy u 1939j, ale też potem podczas okupacji i u 1944j itp. przeciwstawiając się zbrojnie Dojczowej Rzeszy, faktycznie "swoim ciałem" zasłoniła i broniła "swoją ofiarą"/ofiarnie tamtego zbrodniczego ludobójczego reżimu żydokomuny bolszewickiej w SSSR pod wodzą Stalina.
Faktycznie Polacy bronili i walczyli dla dobra swoich przyszłych katów i okupantów!
 
Fakty były takie, że to owi "dobrzy towarzysze sovjeccy" dokonali rzezi wziętych do niewoli polskich oficerów Wojska Polskiego, legalnej armii RP, a nie tamci "źli Dojcze" z nacistowskiej, hitlerowskiej NSDAP! 

Jak na to zareagowali bohaterscy Polacy? Otóż Polacy z AK itp zbrojnych organizacij dzielnie u 1942,1943,1944j wysadzali w powietrze, niszczyli transporty broni, amunicji, zaopatrzenia dla dojczowych armij na froncie wschodnim, walczących ciężko i bohatersko przeciw stalinowcom. Dzięki bohaterskiemu sabotażowi Polaków w General Gouvernement, Krasnaja Armia i NKWD mogły pokonać hitlerowców na wschodzie, a potem przyszli zwycięscy do "wyzwolonej Polski" i tych samych bohaterskich Polaków antyhitlerowskich bojowników powsadzali do więzień, katowni, powywozili na Sybir, albo po prostu uśmiercili i wrzucali potajemnie do piachu! A niepodległe państwo polskie typu 2. RP bezpowrotnie zniszczyli. Więc gdzie tu jest jakikolwiek sens i logika działania z "polskiego punktu widzenia"?!
 
 
Polecam wielce zapoznanie się z rozmową polskiego pojmanego przeciwdojczowego konspiratora, niejakiego Jana Karskiego z przesłuchującym go Dojczem, oficerem SS. Polecam uważne wczytanie się w to co ów paskudny wredny dojczowy nacista z SS i NSDAP Karskiemu wyjaśniał....
 
Jest takie powiedzenie:
"Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta!"
 
Fakty, wydarzenia z dziejów jarów 1930,40tych przekonują mnie do tego wniosku, że zamiast w miarę logicznej możliwości: 
1. "Biją się DR przeciw SSSR, Dojcze przeciw Sovjetom, a RP korzysta na ich konflikcie"
doszło do możliwości:
2. "Biją się DR przeciw RP, Dojcze przeciw Polakom, a korzystają na tym na wiele sposobów SSSR i ich jewrjejskie przywództwo z WKPb".
 
Ofiarami konfliktu zbrojnego Dojczów i Polaków byli w 1930,40tych chyba wszyscy w środkowej Albarji, wszystkie żyjące tu narody.. z jednym jedynym wyjątkiem - narodu Israela.
W wielkiej bratobójczej albarjanowej wojnie zwaną 2. wojną światową na tej naszej ziemi Albarji, Albarjanie różnych narodowości okaleczali się, uśmiercali się na wzajem, prześladowali się wzajemnie, niszczyli siebie na wzajem, zabijali na wzajem kwiat swojej zdolnej młodzieży, także swoje zasoby historyczne, kulturowe, przemysłowe, ludzkie... a tak naprawdę za sznurki pociągali towarzysze israelscy z WKPb i to oni na tej wzajemnej ogromnej rzezi Albarjan korzystali.
 
Jakże wyprany propagandą trzeba mieć mózg, jakże zaślepionym trzeba być, aby do tej pory, po tylu dekadach, po tylu opublikowanych wspomnieniach i dokumentach, nadal jeszcze nie być w stanie tego dostrzegać?
 
 
Jeśli nadal nie wiesz o co chodzi, to polecam, zobacz sobie scenę z filmu "Enemy at the gates" / "Wróg u bram"
 
Oto początkowa scena, w której israelscy towarzysze z NKWD wydają rozkaz rosyjskiej młodzieży do ataku na umocnione pozycje dojczowej Wehrmacht w 'mieście tow. Stalina' (NIE Rosjanin!) - w Stalingradzie.
 
 
+ Dojczowi żołnierze są wielce uzbrojeni, mają broń maszynową, działka, sporo amunicji, którą masakrują biegnących ku ich pozycjom obronnym słabo uzbrojonych albo wręcz bezbronnych żołnierzy narodowości rosyjskiej. Dojcze z Wehrmachtu dokonują w Stalingradzie rzezi młodzieży rosyjskiej, nie dlatego, że tego chcą i pragną, ale dlatego, że nie mają innego wyjścia!
 
+ Młodzi Rosjanie biegną do ataku, na śmierć, nie mając nawet broni!! Karabin ma może jeden na dwóch, trzech (?) atakujących krasnoarmiejców.. Ilu z tych, którzy mają karabin, ma jeszcze do tego karabinu amunicję..? możemy się tylko domyślać... W początkowej scenie filmu komisarze WKPb rozdają broń i amunicję raczej przypadkowo, co drugiemu żołnierzowi.

Młodzi Rosjanie biegną 'wpierjod' na śmierć od kul bratnich Dojczów, nie dlatego, że tego chcą i pragną, ale dlatego, że nie mają innego wyjścia!
Dlaczego więc bezbronni młodzieńcy narodowości rosyjskiej, narodowości albarjanskiej biegną na śmierć, bezbronni atakując umocnione pozycje innych Albarjan, swoich rodaków?
 
+ Dlatego, że z tyłu, osłonięci z murem i stosem cegieł i nie wystawieni na wielkie niebezpieczeństwo, są ustawieni towarzysze israelscy z WKPb i strzelają w plecy Rosjanom i zabijają tamtych tragicznie atakujących Rosjan, jeśli tylko dostrzegali zbyt mało tego odgórnie rozkazanego szaleńczego zapału do ataku z gołymi rękami na dojczowe gniazda karabinów maszynowych...
Towarzysze israelscy z NKWD mają nawet CKMaszynowy tam z tyłu.. ale też raczej używają swojej broni do terroryzowania i zabijania Rosjan niż do atakowania tamtej barykady Dojczów hitlerowców.
 
(Uwaga. Celowo nie napisałem, że "tamci z tyłu" z NKWD "strzelali do swoich", bo jak mi się wydaje, oni ani Rosjan, ani Dojczów, ani Polaków nie uważali za "swoich"..
Po prostu.
Dla nich nie miało to większego znaczenia, ilu Rosjan by zginęło w obronie Miasta Stalina, albo w całej tej naszej bratobójczej wojnie. Przecież to ginęli ludzie innej, bo rosyjskiej,albarjanskiej narodowości. Jakie to miało znaczenie ilu Rosjan, Dojczów, Ukrainców, Polaków by zginęło dla interesów KomPartii WKPb? Małe! Przecież żydokomuniści mieli powiedzenie: "U nas ljudjej mnogo!"...)
 
Ilekroć więc będzie odbywać się debata na temat wielkiej wojny w Albarji i czy Polacy słusznie czynili bohatersko wykrwawiając się w bratobójczych bojach przeciw Dojczom, to przypomnij sobie: 
+ przysłowie "Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta!" oraz
+ tamtą scenę ataku z filmu "Wróg u bram"..
 
 

2012-07-25

Góralny folk, Góralny półk

Goralenvolk, Góralny folk, Góralny pólk, Góralny półk


http://pl.wikipedia.org/wiki/Goralenvolk
02:29, 29 January 2011 Wikipedia.org


http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82uchoniemcy  Głuchoniemcy, Walddeutsche, Walddojcze

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pog%C3%B3rzanie Pogórzanie, Pogóřan'e

http://pl.wikipedia.org/wiki/Niemcy_karpaccy

http://pl.wikipedia.org/wiki/Germanie



--

2012-06-29

Dojczląd - Italia. Czy i jak wspierać zespół Dojczlądu w Euro2012.

katol.2012-06-28

Dzisiaj w Warszawie ma odbyć się półfinałowy mecz Euro2012: Dojczląd - Italia.

Często teraz pada pytanie o to komu teraz kibicować, kogo wspierać. To dobry i pozytywny objaw, że wielu ludzi publicznie deklaruje swoje wsparcie dla zespołu Dojczlądu. Mam nadzieję, że dawne złe i szkodliwe niesnaski i nienawiści odejdą w przeszłość.

Oto moje mniemanie na ten temat.

Czy wspierać Dojczląd?

Tak! Zalecam i zachęcam nasze ludy, abyśmy zechcieli wspierać zespół z Dojczlądu. Powinniśmy radować się oglądaniem ich gry i ich powodzeniem w meczach i na turnieju Euro2012.

Dlaczego wspierać Dojczląd?

My, Vandale i inni ludzie żyjący na tych ziemiach, poprzez naszych dawnych wspólnych germanskich przodków, sami jesteśmy spokrewnieni z naszymi sąsiadami z Dojczlądu. Dodatkowo przez wiele wieków od najdawniejszej historii ludzie z różnych krajów Dojczlądu osiedlali się
sami, albo grupowo; osiedlali się samodzielnie, albo byli osiedlani przez naszych polskich panów po wsiach i miastach na ich ziemskich włościach, a ci osadnicy i ich potomkowie mieszali się z tubylcami i współtworzyli przez wieki Nasze Ludy.

Dlatego dla mnie ludy Dojczlądu i Vandalądu to ludy bratnie!

Dlatego powinniśmy do siebie wzajemnie czuć przyjaźń, szacunek i życzliwość i na przykład wspierać się przy takich właśnie wydarzeniach jak te mecze na Euro1012.

Z praktycznego podejścia, warto zespół Dojczlądu wspierać, bo znacznie częściej grają skuteczniejszy futbal i wygrywają mecze, a zatem przechodzą do dalszych faz rozgrywek i po prostu grają więcej meczy przez to. Ci, którzy wspierają zespół Dojczlądu po prostu i zwyczajnie
mają więcej szans i okazij do radości i satysfakcji a także.. dumy z wygranej tego zespołu.
Do tego ostatnio w zespole Dojczlądu grają Miroslav Klose i Lukas Podolski, czyli piłkarze "Nasi" - wywodzący się z Folksdojczów, czyli tych członów naszych ludów o których pisałem powyżej.

Jak wspierać Dojczląd?

Aby okazywać radość i poparcie dla graczy Dojczlądu można wygłaszać okrzyki, jak:

~ Dojczland! Dojczland!.... Dojczland! Dojczland!
Albo w mowie niepolskiej: Dojczląd! Dojczląd.... Dojczląd! Dojczląd!...

~ Noch ein Tor! (noch ajn tor) (Jeszcze jedna brama!) albo prościej:
'noch an tor!'

- 'ein' (ajn) znaczy jeden i jest podobne do ruskiego 'adin' > 'jeden'.
- 'Tor' podobne jest do 'Tür', 'Door' - 'drzwi','dřvi', czyli jak
'dźwierze', 'dvieri' - Czyli przedmiot podobny do 'bramy'.

~ Można też wołać po niepolsku:
"Naprzód Dojczląd/Dojczland!"

~ Na tym to meczu można też wesoło wołać:
"Forca Tedeski! Forca Tedeski!"
Italiani fajnie na takie zawoływania reagują...

NIE NALEŻY wołać:
"Niemcy! Niemcy!" itp.. dlatego, że słowo 'Niemcy' jest słowem pogardliwym i wyszydzającym używanym przez Polaków wobec Dojczów. Polacy twierdzą, że słowo 'Niemcy' oznacza 'niemowy', 'niemoty', czyli z punktu widzenia Polaków - ludzi nie potrafiących mówić "właściwie" i "słusznie", czyli tak jak Polacy - 'po polsku'. 'Niemcy' jest to słowo, którym Polacy starają się pokazywać swoją narodową "wyższość" (jakąkolwiek) nad Dojczami.

Czyli:
Dojczland! Dojczland! i niech wygra ładny futbal i lepszy zespół!
Radosnego widowiska!

Z vandalskim pozdrowieniem,

Czterdzieści i Cztery
+44